niedziela, 30 grudnia 2012

SWOT - opinia cd.

Myślałam, że rozłożę czytanie mangi na dwa dni, lecz okazało się to nie potrzebne. Zdążyłam (parę minut przed 00.00). Więc dzisiaj kończący, opiniujący postacie post. ;d;d
OO. Szukając imion postaci, aby post był bardziej szczegółowy natrafiłam na wiadomość, że zostały wydane dwa tomy, a chcę przypomnieć, że wczoraj przeczytałam wyłącznie jeden.
Manabizaki Kyou - to jest owy chłopak w czerwonych włosach. A więc jeszcze raz. Dyrektor szkoły, w której aktualnie się znajduje ściągnął go tutaj dla urozmaicenia sobie walk między dzieciakami. Chłopak nerwowy - strasznie. Ale o tym było wczoraj, więc idziemy dalej...
Z nim na obrazku moja druga ulubiona postać - Yamikura Koor. Fanatyk walk. Bardzo mi się podoba, a szczególnie jak zakłada czarną chustę na twarz. Niby jest sam, ale wiadomo, że jest w ich zespole xdd.
 
Hasuno Nene - niegdyś stała na szczycie pierwszorocznych. Ale odeszła od gangu, chcąc kontynuować naukę. Zbliżyła się tym samym do Manabizakiego. Zakochała się w nim. A on jej broni, bo stała się z początku głównym celem innych gangów.
Obok niej Iwashida - wkurzający niebo mały gostek. Uwielbia postać Manabizakiego, chociaż ten z początku go ignoruje. Zaprzyjaźniają się. No i Minabizaki ciągle go ratuje, bo wpada ciągle w jakieś kłopoty.
 Douchi - jeden z potężniejszych. Opanował Uwolnienie. Jakoś mniej go lubię, jednak postanowił dołączyć do drużyny Minabizakiego.

 Kirishima - kolejna postać która mi się spodobała. Gostek z bejzbolem xdd. Lubi sobie nucić xd. Też należy do czołówki potężniejszych, lecz jego problemem jest niezdolność Uwolnienia. Póki co nie potrafił go osiągnąć, dlatego czuł się dla grupy wyrzutkiem. Jednak w końcu Douchi go przekonał i został z naszymi.
I ostatnia kobieca postać. I siódmy członek ich bandy - Okiku. Przyjaciółka Hasuno (Hasuno pierwsza od lewej, Okiku od prawej). Niegdyś Okiku była dręczona w szkole, więc Hasuno nauczyła ją walczyć, co poniosło ze sobą konsekwencje. Za to właśnie Okiku ją znienawidziła. Jednak walcząc ze sobą Hasuno zaproponowała jej, aby dołączyła do niej i Minabizakiego. Ona się zgodziła. Zakochała się też w nim, jednak autor zaczął ją kierować ku Yamikurze, który ma do "niej" słabość. ; d

Ależ się rozpisałam. No cóż. Po prostu temat jest fajny, a ja lubię takie rzeczy. : DD

sobota, 29 grudnia 2012

Czytane - manga - SWOT

Znalazłam dzisiaj nową mangę, która bardzo mi się spodobała. Niestety jestem nieszczęśliwa faktem, że autor przerwał jej kontynuowanie, gdyż według niego miała za niskie noty. A szkoda, bo jest bardzo dobra. A skoro mi się podoba, to znaczy, że najgorsza nie jest, coo? (no chyba da się zauważyć, że rzadko coś mi się podoba, coo?) . No i tak czytam mangę, która nie ma swojego zakończenia. Trochę uważam to za głupotę, ale ... Mimo to przeczytam do "końca". Jednak już teraz co nieco mogę o niej opowiedzieć. Zdecydowałam się już teraz będąc 7/20 - chociaż na mang.lib. było tylko do 5 rozdziału - bo o 20. bd film.

No to tak. Mamy chłopaka, ucznia liceum, klasa pierwsza. Kocha się uczyć, umie się bić, bardzo nerwowy i cholernie podobny do Ichigo!!! Ale mi się podoba jego kreska i teksty. Niekiedy jak coś powiedział, myślałam, że padnę. ; D
Później jest taki mało ogarnięty chłopiec, który upodobał sobie tego pana wyżej (mają tak trudne imiona, że ciężko mi jest je przeczytać, dlatego ich nie używam) . Chodzi w jakimś kasku i wgl taki jest troszkę dziwny.
Trzecia jest dziewczyna, która odchodząc od swojego gangu zaprzyjaźniła się z nimi. No i przez nią jakoby mają problemy. Ten świat gangów nie chce jej tego wybaczyć, a ten pierwszy opisany, bardzo ją kocha i za wszelką cenę będzie ją ratował.
To jest trójka bohaterów. Z opisu już raczej wiecie jaka będzie chyba fabuła. Więc, jest szkoła, w której tworzą się gangi. Walczą one ze sobą na śmierć i życie, i chcą dojść do jakiegoś TEPPEN (to takie centrum świata podziemnego). No i ta dziewczyna odchodzi od swojego gangu, chcąc się zmienić. Zbliża się do chłopaka podobnego do Ichigo i tak on jej broni.
Mamy też kilku innych przeróżnych bohaterów. Ale tylko dwóch zwróciło moją uwagę, ale opiszę tylko jednego - tego fajniejszego.
Mówią na niego "Maniak walk", coś takiego w tłumaczeniu, albo "broni" . W każdym razie ma dobrą kreskę i katanę, bez której nie umie walczyć. Wtedy zjawia się nasz przyjaciel od Ichigo i mu pomaga, bo jako para są świetnie zgrani. Jednak owy "Maniak" obiecuje mu, że kiedyś jego głowa bd do niego należeć. Ehh. xdd
Teraz z googli wstawię kilka skanów, może kogoś zainteresuje ich lekturą. ;d;d

Okładka mi się słabo podoba, ale dobra. No ten w czerwonych włosach to nasz bohater (prawda, że podobny do Ichigo? tylko ten miał pomarańczowe włosy) . Bohaterkę, ale nie wiem czy tak bardzo by przypominała Rukię. I ten tam z tyłu, nieco wkurzający.

Tu jest ten fajny gostek. Bardzo mi się podoba . < 3
Wgl kreska oby dwóch jest niezła. ;d;d







A z dnia dzisiejszego? Bardzo długi "spacer" z Dominiką.Wracałyśmy ze Sławkowa na nogach, aby sprawdzić jak niegdyś ludzie z naszej wsi dawali sobie radę. o_O

Kończę. Dobranoc, chociaż jest jeszcze dość wcześnie. ;d;d

czwartek, 27 grudnia 2012

Helikopter

wideorelacja z próby lotu samolotu. xdd
no i sorry, ale skoro mój brat drze się "w dół" , "noo" . no to puszczałam ster. no to co sie dziwi..? wgl to on to juz tu wyszedł jak prawdziwy znawca. xdd

środa, 26 grudnia 2012

Imany - You Will Never Know

Dzisiaj wstawię kilka zdjęć (jak mi się uda, to możliwe, że również filmików). A tak na dobre rozpoczęcie wpisu, nie tylko piosenka. Ale Toffka. : D
No, a jakże nie powiedzieć, że nie słodki . < 3
*gorzej z charakterem*

Tutaj mama i Krystian. ; d
Choinka ( ta na górze ):
 I druga, już nieco skromniejsza:
A co młody otrzymał ode mnie? 
No to na dzisiaj już koniec, ponieważ na Małe jedziemy. ;d;d



wtorek, 25 grudnia 2012

Dzień "powigilijny"

Prezenty? Tak prezentyy!

S6300 . No i oczywiście pomatkę do ust od młodego. Dużo słodyczy i trochę pieniędzy. Niestety podzieliwszy się z Toffem opłatkiem, życząc mu, aby przemówił, wtedy jego problemy razem rozwiążemy (kto go zna ten zrozumie), ale byłam na pasterce. Ale i może dobrze? Jak by się rozgadał to by nam nocy brakłoo . ;d;d