Lekki remont na blogu, co da się chyba zauważyć.? ; D
Jak również nazwa AnsWer mi się znudziła wolę teraz Nile - bohater anime. ; d
Nie będę wyczyszczać wpisów bo mogą mi się jeszcze przydać, ale zmiany nadejdą. A co do nazwy to też postanowiłam zostawić, bo po co mam mącić w głowach ludziom, którzy to jeszcze czytają. Ewentualnie tylko upomnę, że jeżeli z jakiegoś powodu wam po prostu nie zadziała, to zamian asnwer po prostu wpiszcie nile. No chyba że mi się jeszcze zmieni : D
Lekko nie wyraźne ale za to bardzo ładne. Nile . < 3
Jednocześnie postanawiam usunąć wszelkie zakładki, które tylko zaśmiecają moim zdaniem. Są to stare opowiadania i nic nie wnoszą. -.- . Mam też zamiar skupić się bardziej na opowiadaniach, więc takowe będę wstawiać. Ale nie wiem czy mi się będzie wystarczająco chciało. Dobra. Pisze dalej "Dzieci Szkła" ; >
sobota, 21 lipca 2012
piątek, 20 lipca 2012
Czytane - Uczta dla wron . Sieć spisków
Czyli szósty tom "Pieśni Lodu i Ognia" R.R. Martina. Przede mną jeszcze dwie części, które zostały wydane w Polsce. Po II części "Tańca ze smokami" zacznę czytać inne utwory Martina - niektóre mniej sławne. Mam już na booku kilka opowiadań, ale i tak czekam na dalsze tomy Pieśni ; ]
Fabuła skupiła się na bohaterach z Królewskiej Przystani na co sam Martin na końcu zwrócił uwagę. Trochę w bezsensowny sposób zakończył żywot Brienne, Poda i Hyle ale może właśnie w ten sposób chciał pokazać jaka naprawdę jest Kamienne Serce? Nie lubiłam jej za pierwszego życia, więc za drugiego też za nią nie przepadam. Gdyby to był Młody Wilk zapewne bym się cieszyła, ale nie z niej... ; /
I jeszcze coś od siebie. Ostatnio z nudów zaczęłam oglądać anime. Może trochę słabszej animacji niż Bleach czy Naruto, ale nie można się skarżyć. Trochę głupio, że tv pl przetłumaczyło tylko drugą część Beyblade i to tylko do 26 odcinka na 50 kilka... Z racji tego że anime, które teraz oglądam też się skończy za niedługo, a nie wiem czy mi się będzie chciało kolejne części oglądać, to wrócę do Bleacha. Kończąc oglądać na 342 odcinku z 366 mogę chyba dokończyć. W sumie to po 342 po prostu kończyła się seria - żeby nie było, że nie kończę. Ostatecznie dodam, że cała fabuła też uległa końcowi. 366 odcinek jest ostatnim. Ale z tego co mi wiadomo manga trwa. Kiedyś nawet czytałam, ale z tylu odcinków co oni zekranizowali to człowiek po prostu odpuszcza dalsze czytanie.
Dobrze dzisiaj się trochę rozpisałam i chyba już skończę. Możliwe że wieczorem coś napisze, ale czy będzie mi się chciało.? ; D
Fabuła skupiła się na bohaterach z Królewskiej Przystani na co sam Martin na końcu zwrócił uwagę. Trochę w bezsensowny sposób zakończył żywot Brienne, Poda i Hyle ale może właśnie w ten sposób chciał pokazać jaka naprawdę jest Kamienne Serce? Nie lubiłam jej za pierwszego życia, więc za drugiego też za nią nie przepadam. Gdyby to był Młody Wilk zapewne bym się cieszyła, ale nie z niej... ; /
I jeszcze coś od siebie. Ostatnio z nudów zaczęłam oglądać anime. Może trochę słabszej animacji niż Bleach czy Naruto, ale nie można się skarżyć. Trochę głupio, że tv pl przetłumaczyło tylko drugą część Beyblade i to tylko do 26 odcinka na 50 kilka... Z racji tego że anime, które teraz oglądam też się skończy za niedługo, a nie wiem czy mi się będzie chciało kolejne części oglądać, to wrócę do Bleacha. Kończąc oglądać na 342 odcinku z 366 mogę chyba dokończyć. W sumie to po 342 po prostu kończyła się seria - żeby nie było, że nie kończę. Ostatecznie dodam, że cała fabuła też uległa końcowi. 366 odcinek jest ostatnim. Ale z tego co mi wiadomo manga trwa. Kiedyś nawet czytałam, ale z tylu odcinków co oni zekranizowali to człowiek po prostu odpuszcza dalsze czytanie.
Dobrze dzisiaj się trochę rozpisałam i chyba już skończę. Możliwe że wieczorem coś napisze, ale czy będzie mi się chciało.? ; D
sobota, 14 lipca 2012
grubson - złap za.. < 3
Dzisiaj szybka notka. Z nowej płyty Grubsona. Osobiście nie przepadam za nim, ale jeżeli już ma dobrą piosenkę to słucham cały czas. Hah. GRUBSON - ZŁAP ZA..
piątek, 13 lipca 2012
niedziela, 8 lipca 2012
ii .. jestem!
No i post zapowiadający mój powrót. ; D
Dzisiaj proszę się szykować na szeroki wpis, gdyż mam zamiar w nim "skrócić" (taaak) trzy tygodnie mojej nieobecności. ; D . Zapowiadam też dużą ilość zdjęć.
Najpierw:
Tak jak przepowiedziałam: puchar pozostaje z Hiszpanii. ; D . !
Po drugie:
Krótki opis pobytu na strzelnicy: otóż byłam z Domi i jej rodziną w Krakowie na strzelnicy. Wujek - nasz trener na początek dał nam postrzelać z pneumatyków. O jejku... Co to była za porażka... W tarczę nie mogłam ustrzelić a co dopiero we środek! No cóż. Domi się udałoo..
Ale!
Przeszliśmy potem na KBKS-y < to to > , czyli ten rodzaj, który obowiązuje nas na biathlonie < 8 września > . I tu mi poszło dużo lepiej. ; D Nawet byłam od Domi lepsza! Ha!
Po trzecie:
Byłam jeszcze na obozie w Janowie. Hę.? ; D . Nooo podobałoo mi się. ; D Szczególnie naukowe rozmowy w pizzeri, gdzie ludzie przestawali rozmawiać by się nadziwić "naszemu stolikowi" . Hehe. ; D
Po czwarte:
Egipt. No to zamiast się rozpisywać po prostu wstawię kilka zdjęć, coo.?
Aa , to ostatnie to mój najnowszy nabytek. Hah. >.<
Po piąte:
Właśnie skończyłam oglądać Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej. Ooo.! 3:0 w finale!
Po szóste:
Z racji tego, że ten blog jest poświęcony raczej książkom to teraz kolejno napisze (ale krótkie) recenzje utworów, które "pochłonęłam" w czasie wyjazduu . ; d
George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia . Uczta dla Wron . Cienie Śmierci
Część, która wydaje mi się bardziej poświęcona postaci Sansy, która zaczyna zmieniać swoje nastawienie na świat. Chce "być taka jak Robb". Coś mi się zdaje, że właśnie poznaliśmy przyszłą panią Orlego Gniazda, ale.. ; d
Alyson Noel - Ever . Nieśmiertelni
Hmm. Książka wywołuje u mnie dość mieszane uczucia. Podoba mi się jak autorka nastawiła bohaterkę na świat który ją otacza, na który oddziałuje jej niezwykły dar. Język dość prosty. Jako, że ja wole bardziej wyszukane słownictwo, to nie mogę się zbytnio skarżyć na twórczość pani Noel. Sięgnę po kolejne części i spodziewam się jednak "czegoś lepszego" ; / .
Mariusz Szczygieł - Gottland
Coś o historii producenta butów. Tyle zrozumiałam - mniej więcej. Ale nawet wciąga. Jak dla mnie jest to "lektura na szybko". Na bardzo szybkooo.
Przeczytałam też kilka demo, oraz początki różnych książek. No ale nie miałam jakoś siły... Teraz zacznę sage Achaji. Czekałam tylko jak wrócę do domu. ; D
Po siódme - i ostatnie :
Dla zainteresowanych - włosy ponownie przybierają u mnie brązowy odcień . ; D Heh.
Dobra... Kończę ten obszerny post i zmykam spać. Dobranoc. ; D
Dzisiaj proszę się szykować na szeroki wpis, gdyż mam zamiar w nim "skrócić" (taaak) trzy tygodnie mojej nieobecności. ; D . Zapowiadam też dużą ilość zdjęć.
Najpierw:
Tak jak przepowiedziałam: puchar pozostaje z Hiszpanii. ; D . !
Po drugie:
Krótki opis pobytu na strzelnicy: otóż byłam z Domi i jej rodziną w Krakowie na strzelnicy. Wujek - nasz trener na początek dał nam postrzelać z pneumatyków. O jejku... Co to była za porażka... W tarczę nie mogłam ustrzelić a co dopiero we środek! No cóż. Domi się udałoo..
Ale!
Przeszliśmy potem na KBKS-y < to to > , czyli ten rodzaj, który obowiązuje nas na biathlonie < 8 września > . I tu mi poszło dużo lepiej. ; D Nawet byłam od Domi lepsza! Ha!
Byłam jeszcze na obozie w Janowie. Hę.? ; D . Nooo podobałoo mi się. ; D Szczególnie naukowe rozmowy w pizzeri, gdzie ludzie przestawali rozmawiać by się nadziwić "naszemu stolikowi" . Hehe. ; D
Po czwarte:
Egipt. No to zamiast się rozpisywać po prostu wstawię kilka zdjęć, coo.?
Po piąte:
Właśnie skończyłam oglądać Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej. Ooo.! 3:0 w finale!
Po szóste:
Z racji tego, że ten blog jest poświęcony raczej książkom to teraz kolejno napisze (ale krótkie) recenzje utworów, które "pochłonęłam" w czasie wyjazduu . ; d
George R.R. Martin - Pieśń Lodu i Ognia . Uczta dla Wron . Cienie Śmierci
Część, która wydaje mi się bardziej poświęcona postaci Sansy, która zaczyna zmieniać swoje nastawienie na świat. Chce "być taka jak Robb". Coś mi się zdaje, że właśnie poznaliśmy przyszłą panią Orlego Gniazda, ale.. ; d
Alyson Noel - Ever . Nieśmiertelni
Hmm. Książka wywołuje u mnie dość mieszane uczucia. Podoba mi się jak autorka nastawiła bohaterkę na świat który ją otacza, na który oddziałuje jej niezwykły dar. Język dość prosty. Jako, że ja wole bardziej wyszukane słownictwo, to nie mogę się zbytnio skarżyć na twórczość pani Noel. Sięgnę po kolejne części i spodziewam się jednak "czegoś lepszego" ; / .
Mariusz Szczygieł - Gottland
Coś o historii producenta butów. Tyle zrozumiałam - mniej więcej. Ale nawet wciąga. Jak dla mnie jest to "lektura na szybko". Na bardzo szybkooo.
Przeczytałam też kilka demo, oraz początki różnych książek. No ale nie miałam jakoś siły... Teraz zacznę sage Achaji. Czekałam tylko jak wrócę do domu. ; D
Po siódme - i ostatnie :
Dla zainteresowanych - włosy ponownie przybierają u mnie brązowy odcień . ; D Heh.
Dobra... Kończę ten obszerny post i zmykam spać. Dobranoc. ; D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
